Trener Flamengo, Jorge Jesus jest jednym z kandydatów do przejęcia sterów w Barcelonie.
Valverde zostanie zluzowany przez Jorge Jesusa?
65-letni Jorge Jesus od 2019 roku odpowiada za wyniki Flamengo. Pod jego wodzą Rubro-Negro przeżywają dobry czas. W niedzielę mają szansę na najbardziej prestiżowe trofeum w Ameryce Południowej, czyli zdobycie Copa Libertadores.
Jesus przed przybyciem do Brazylii pracował w Al-Hilal i ojczyźnie. Długo czekał na uznanie na arenie europejskiej. Po dobrym czasie w Bradze przeniósł się do Benfiki, w której przez sześć lat zdobył trzy krajowe mistrzostwa. Później pracował w Sportingu, ale szło mu już tak dobrze. W drużynie Lwów trafił na moment wewnętrznych tarć, co skutecznie utrudniało mu życie.
Jorge Jesus był wyborem numer 1 dla Joana Laporty, ale ten przegrał w ostatnich w wyborach. To nie znaczy jednak, że doświadczony Portugalczyk nie ma szans na pracę w klubie Katalonii. Według katalońskiego „Sportu” to on jest najbliżej przejęcia sterów nad drużyną po krytykowanym Ernesto Valverde.
Valverde pracuje w Katalonii od 2017 roku. Wcześniej przez cztery lata pracował w Athleticu Bilbao. W lidze hiszpańskiej odnosi regularne sukcesy, jednak na niwie europejskiej poniósł kilka spektakularnych porażek.
Los Valverde może rozstrzygnąć się po meczach na finiszu fazy grupowej Ligi Mistrzów i po El Clasico. Utrzymanie posady do końca roku przy złej prasie jaka mu towarzyszy od kilku miesięcy będzie sukcesem.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.