Do
dużej niespodzianki doszło w pierwszej kolejce Pucharu Ligi
Portugalskiej. FC Porto przed własną publicznością przegrało 1:3
z niżej notowanym CS Maritimo.
FC Porto nie zdołało pokonać Maritimo na własnym stadionie
Kibice
zgromadzeni we wtorkowy wieczór na trybunach Estadio do Dragao
musieli czekać na gole aż do drugiej połowy. Pierwsza bramka tego
spotkania padła w 47. minucie, kiedy brazylijskiego bramkarza
zespołu gospodarzy, Heltona, pokonał jego rodak Fransergio.
Po
69 minutach goście prowadzili już 2:0, a na listę strzelców
wpisał się pomocnik Maritimo, Alex Soares.
Dwa
kolejne gole w tym meczu zostały strzelone w samej końcówce
zmagań. W trzeciej minucie doliczonego czasu gry na 3:0 dla Maritimo
podwyższył Malijczyk Moussa Marega i stało się jasne, że goście
wyjadą z Estadio do Dragao z kompletem punktów. Dwie minuty później
honorowego gola dla Porto zdobył rezerwowy napastnik Vincent
Aboubakar.
W
Pucharze Ligi Portugalskiej rozgrywana jest faza grupowa. 16 zespołów
podzielonych jest na cztery grupy po cztery drużyny w każdej – do
dalszych gier awansują tylko zwycięzcy poszczególnych grup.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.