Zagłębie Lubin rozpoczyna letnią przebudowę pierwszego zespołu. Miedziowi pożegnali się z czterema piłkarzami, a dwaj kolejni są na wylocie.
Wraz z końcem czerwca wygasają kontrakt Mateusza Bartolewskiego, Jakuba Świerczoka, Saszy Żivca oraz Jakuba Żubrowskiego. Zagłębie nie przedłużyło umów i oficjalnie poinformowało o zakończeniu współpracy z piłkarzami.
To jednak nie koniec. Miedziowi zapalili także zielone światło dwóm napastnikom na odejście. Wolną rękę w poszukiwaniu nowych pracodawców mają Martin Doleżal oraz Cheikhou Dieng.
Cały czas po znakiem zapytania stoi także przyszłość Dawida Kurminowskiego. Jego wypożyczenie z Aarnhus dobiega końca, a w umowie jest zawarta klauzula wykupu, z której na razie Zagłębie nie skorzystało.
Spore zainteresowanie na rynku wzbudzają także młodzi piłkarze Miedziowych – Łukasz Łakomy oraz Tomasz Pieńko. Na razie pojawiają się zapytania, a do transferów droga daleka.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.