Przejdź do treści
Poszukiwania zrzędy, czyli Bayern szuka dyrektora

Ligi w Europie Bundesliga

Poszukiwania zrzędy, czyli Bayern szuka dyrektora

Trudno o bardziej kuszącą posadę niż bycie dyrektorem sportowym Bayernu. Wyniki takie, że od sierpnia do kwietnia można ze spokojem popijać latte w gustownie urządzonym gabinecie i jedynie przy okazji meczów zaznaczać swoją obecność w klubie wystąpieniem w mediach. Budżet pieniężny praktycznie nieograniczony, sieć skautingowa najlepsza z możliwych, ludzi przy klubie pracuje tyle, że każdy ma odrębną działkę i wąską specjalizację, za którą odpowiada. Nie trzeba się zatem troszczyć o przyziemne sprawy. Używając języka korporacyjnego, który w przypadku Bayernu będzie jak najbardziej adekwatny – należy jedynie sprawnie zarządzać zasobami ludzkimi. Tylko tyle. No właśnie. Tylko. Słowo-klucz.

Philipp Lahm w pionie zarządzającym Bayernem Monachium? (fot. Reuters Forum)


Funkcja dyrektora sportowego kojarzy się z osobą odpowiedzialną za prowadzenie całej strategii klubu. To ona zatwierdza transfery, ona określa kierunek i filozofię rozwoju klubu, dobierając sobie do współpracy odpowiednich ludzi, którzy będą realizować jej wizję. Trener bądź menedżer – w zależności od struktury klubu – odpowiadają za sytuacje bieżącą, dyrektor sportowy zaś to planer przyszłości. Ktoś, kto pociąga za wszystkie sznurki, kto prowadzi długofalową politykę i ma wpływ na każdą istotną decyzję związaną z klubem. Od lipca 2016 roku, kiedy to okazało się, że Matthias Sammer ze względów zdrowotnych jest zmuszony porzucić funkcję dyrektora sportowego w Bayernie, klub rozgląda się za następcą. I ku zdumieniu wielu, idzie mu z tym jak po grudzie. 

Przez wiele miesięcy wydawało się, że schedę po Sammerze przejmie w lecie Philipp Lahm, tym bardziej że w listopadzie Karl-Heinz Rummenigge wyszedł nieco przed szereg, zapewniając opinię publiczną, że już niebawem Bayern będzie miał nowego dyrektora sportowego, tyle że musi on jeszcze pograć trochę w piłkę. Tymczasem w lutym, Lahm, tuż po ogłoszeniu decyzji o zakończeniu kariery, oznajmił niespodziewanie, że nie interesuje go posada dyrektora sportowego w Bayernie. Pytanie, co zaszło między listopadem a lutym? Bo Rummenigge nie mówiłby o Lahmie w kontekście posady, gdyby nie zapadły między piłkarzem a zarządem choćby wstępne ustalenia. Lahm z kolei musiał wcześniej wyrazić zainteresowanie stanowiskiem. 

Pytanie tylko jakim stanowiskiem i czy w listopadzie Lahm wiedział, co miałoby należeć do jego kompetencji? W Bayernie rola dyrektora sportowego wcale nie jest taka oczywista, jak w innych klubach i wcale nie musi się pokrywać z wyobrażeniem o niej. W Bayernie i w kilku innych niemieckich klubach istnieje bowiem rozróżnienie między „Sportvorstand” a „Sportdirektor”. Oba sformułowania dotyczą funkcji dyrektora sportowego, przy czym w tym pierwszym przypadku chodzi o osobę, mającą miejsce w zarządzie klubu, a więc mającą realny wpływ na rozwój całej organizacji. I właśnie tego domagał się Lahm w rozmowach. Chciał zostać „Sportvorstandem”, klub zaś widział w nim najzwyklejszego „Sportdirektora”.


Nie jest też żadną tajemnicą, że Philipp to protegowany Rummenigge, a tak wytrawnemu graczowi jak Hoeness niekoniecznie musiało zależeć na tym, by umacniać w klubie pozycję kompana. Być może też więc i dlatego Uli z dużym dystansem wypowiadał się na temat przyszłej roli Lahma w klubie. Miał w rękawie innego asa i innego faworyta. Chciał bardzo, by rolę Sammera przejął po sezonie obecny dyrektor sportowy Borussii Moenchengladbach Max Eberl, z którym od dawna łączą go bardzo ciepłe relacje. Tym razem jednak to Rummenigge postawił się Hoenessowi: – Nie będziemy płacić żadnych milionów za dyrektora sportowego. Gdybym poszedł z taką propozycją do rady nadzorczej, uznaliby mnie za szalonego – powiedział na łamach prasy, korzystając z faktu, że Eberl był związany długoterminowym kontraktem z Borussią, którego Gladbach za nic w świecie nie chciała bez stosownej rekompensaty rozwiązać. Znacząco utrudnił tym Hoenessowi rozmowy z Eberlem. Mimo iż medialne dywagacje trwały w najlepsze, mimo iż według informacji „Kickera” Eberlowi zaproponowano to, czego nie chciano zaproponować Lahmowi, czyli funkcję Sportvorstand, mimo iż Hoeness miał z nim związane dalekosiężne plany sięgające nawet kilkunastu lat do przodu, to jednak Eberl grzecznie podziękował za ofertę, a kilka dni temu przedłużył umowę z Borussią do 2022 roku, za co na poniedziałkowym walnym zjeździe członków klubu otrzymał owację na stojąco. Uznał najwidoczniej, że lepiej być twórcą w mniejszym klubie niż narzędziem w jego rękach w większym.

Głośnym echem odbiły się w Niemczech w zeszłym tygodniu słowa Lahma, który stwierdził, że nie zdecydował się na podjęcie pracy w Bayernie także przez Hoenessa, który w jego opinii jest tak mocno zaangażowany w proces decyzyjny w klubie, że trudno sobie wyobrazić, by zechciał podzielić swe kompetencje na innych. I trzeba powiedzieć, że trafił w sedno. Ani Lahm, ani Eberl nie kształtowaliby polityki Bayernu w takim stopniu, w jakim chcieliby to robić. Zresztą Bayern, tak po prawdzie, nie szuka takiej osoby. Strategiczne decyzje podejmują bowiem Hoeness i Rummenigge, a poza nimi jest też przecież także dyrektor techniczny Michael Reschke, odkrywca Toniego Kroosa, który w Bayernie pełni rolę planera kadry. Za dużo grzybów w barszczu. Nie jest im potrzebny ani ktoś tak merytoryczny jak Monchi, ani tak charyzmatyczny jak Oliver Kahn. Bayern szuka kopii Sammera, czyli kogoś, kto będzie się spełniał w codziennej pracy z drużyną, będzie spoiwem łączącym szefostwo, sztab trenerski i piłkarzy, będzie napominał i chwalił, będzie się uśmiechał po meczach do kamery i walczył o dobre imię Bayernu strojąc groźne miny, jeśli sytuacja będzie tego wymagać. Sammerowi taka rola w pełni odpowiadała. Odnajdywał się w niej wręcz wyśmienicie. W Niemczech ma pseudonim „Motzki”, czyli zrzęda, doskonale oddający charakter jego pracy w Monachium. Nie jestem pewien, że Eberl i Lahm radziliby sobie z taką rolą równie dobrze. 

Za naszą zachodnią granicą z lekkim rozbawieniem przyjmuje się starania Bayernu w kwestii poszukiwania nowego dyrektora sportowego, bo to jednak rzadkość, by monachijczykom coś wymykało się spod kontroli. Na stronie sport1 pojawiło się nawet ogłoszenie w sprawie pracy o ironicznym zabarwieniu. Pracodawca, czyli Bayern, obiecuje w nim tytuły, zarobki powyżej średniej krajowej, a także regularną wymianę doświadczeń z architektami największego klubu w Niemczech. W zamian oczekuje się od kandydata, aby potrafił pogodzić ze sobą metodę kija i marchewki, by mówił po niemiecku, angielsku, francusku i jeszcze w paru innych językach oraz by, pomimo swych ambicji, umiał usunąć się w cień w sytuacji, gdy do akcji wkraczać będą bossowie.

A tak całkiem na poważnie – w mediach co rusz padają kolejne nazwiska osób przymierzanych na dyrektorski stołek w Bayernie. A to pisze się o Hansim Flicku, który odszedł ze sztabu kadry, a to o Olivierze Bierhoffie, jej obecnym dyrektorze sportowym. Reiner Calmund podrzucił w prasie nazwiska Xabiego Alonso, Olivera Kahna czy Michaela Ballacka. Ale Bayern nie chce się teraz spieszyć z decyzją. Do końca sezonu obowiązki dyrektora sportowego w monachijskim ujęciu pełnić będzie nieformalnie Kalle Rummenigge, o którym „Sueddeutsche Zeitung” napisała niedawno, że nigdy wcześniej nie był tak częstym gościem w szatni Bayernu, co w ostatnim czasie. Na dłuższą metę jednak nie jest to model, który będzie w Monachium obowiązywać w kolejnych sezonach. Poszukiwania nowego zrzędy ruszą zapewne pełną parą w lecie. 


Tomasz URBAN

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 28/2026

Nr 28/2026

Ligi w Europie Bundesliga

Bayern może stracić swoją gwiazdę. Michael Olise zdecydował o przyszłości

Michael Olise jest jednym z najbardziej rozchwytywanych piłkarzy tego okna transferowego. Gdzie zagra w kolejnym sezonie?

Mg Arlington Stati Uniti 14/07/2026 - Mondiali di Calcio 2026 / Francia-Spagna / foto Matteo Gribaudi/Image nella foto: Michael Olise PUBLICATIONxNOTxINxITA
2026.07.14 Arlington
pilka nozna Mistrzostwa Swiata 2026
Francja - Hiszpania
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Piłkarz młodzieżowej reprezentacji Polski na celowniku klubu z Bundesligi

Niemiecki FC Koeln wyraził zainteresowanie młodzieżowym reprezentantem Polski i Zagłębia Lubin – Marcelem Regułą.

Piłkarz młodzieżowej reprezentacji Polski na celowniku klubu z Bundesligi
Czytaj więcej

Ligi w Europie Bundesliga

Harry Kane kuszony przez egzotyczny klub. Co zrobi Anglik?

Harry Kane jest jedną z gwiazd trwającego mundialu. Piłkarzem Bayernu Monachium ma interesować się klub z Bliskiego Wschodu.

Norway v England - FIFA World Cup, WM, Weltmeisterschaft, Fussball 2026 Harry Kane of England celebrates following the final whistle of the FIFA World Cup 2026 quarter final football match between Norway and England. England won 2-1 over Norway after extra time. Miami Gardens United States Copyright: xNicolòxCampox
2026.07.11 Miami Gardens
pilka nozna , mistrzostwa swiata , mundial 2026
Norwegia - Anglia
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Bundesliga

Niemiecki pomocnik wzmocni ligowego rywala? Jest zainteresowanie

Według najnowszych informacji możliwa jest zmiana klubu przez Roberta Andricha. Pomocnik pozostałby jednak w Bundeslidze.

Leverkusen, Deutschland 16. Mai 2026: 1. BL - 2025/2026 - Sp. 34 - Bayer 04 Leverkusen gegen Hamburger SV Im Bild: Robert Andrich LEV DFL/DFB regulations prohibit any use of photographs as image sequences and/or quasi-video BayArena Nordrhein Westfalen *** Leverkusen, Germany 16 May 2026 1 BL 2025 2026 Sp 34 Bayer 04 Leverkusen v Hamburger SV In picture Robert Andrich LEV DFL DFB regulations prohibit any use of photographs as image sequences and or quasi video BayArena Nordrhein Westfalen Copyright: xFotostandx/xKruczynskix
2026.05.16 Leverkusen
pilka nozna liga niemiecka
Bayer 04 Leverkusen - Hamburger SV
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Bundesliga

OFICJALNIE! Oskar Wójcik zawodnikiem Werderu Brema!

Oskar Wójcik zamienia Cracovię na Werder Brema! Pasy dzięki transferowi młodemu zawodnika mogą liczyć na solidny zastrzyk gotówki.

OFICJALNIE! Oskar Wójcik zawodnikiem Werderu Brema!
Czytaj więcej