Erling Haaland w Manchesterze City może liczyć na potężne zarobki. Okazuje się, że dzięki wyśmienitemu sezonowi pensja Norwega horrendalnie wzrosła.
Według brytyjskiego Mail Sport, Manchester City płaci Haalandowi około 865 tysięcy funtów tygodniowo – to największa płaca dla zawodnika w historii angielskiej Premier League. Wcześniej Norweg mógł liczyć na zarobki rzędu 365 tysięcy funtów, czyli tyle samo, ile Kevin de Bruyne.
W kontrakcie Haalanda było zapisanych wiele bonusów i premii, które były zależne od wyników osiągniętych w Manchesterze. Zakończony sezon był wyśmienity dla Norwega, przez co jego gaża potężnie wzrosła.
Norweg był absolutnie najlepszym zawodnikiem w Europie. W 53 występach zdobył 52 gole, został królem strzelców Premier League i Champions League. Razem z City sięgnął także po potrójną koronę, wygrywając upragnione trofeum Ligi Mistrzów.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.