Kilka dni temu
dyrektor sportowy Wisły Kraków Jacek Bednarz wydał
oświadczenie, w którym odciął się od spekulacji, że jest
kandydatem na sekretarza generalnego PZPN u jednego z najmocniejszych
pretendentów na prezesa – Edwarda Potoka. Tymczasem ze
źródeł „PN” niezbicie wynika, że to wcale niewykluczone
rozwiązanie. A nawet więcej – wielce prawdopodobne.
Szef
Łódzkiego ZPN podczas wizyty w naszej redakcji tak
scharakteryzował swego faworyta na tę funkcję: – To były
piłkarz, ale z wykształcenia prawnik, który zaliczył nawet
epizod w reprezentacji, człowiek, który zna polski futbol z
wielu stron.
Potok nie wymienił
oczywiście nazwiska, ale czy taka charakterystyka pasuje do kogoś
innego niż Bednarz? Albo inaczej – czy do kogokolwiek pasuje
lepiej niż do byłego pomocnika między innymi Legii Warszawa?
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.