Potwornie nieskuteczny Bayern remisuje w hicie kolejki
Bayern Monachium urządził swoim kibicom festiwal nieskuteczności. Mistrz Niemiec zremisował z Borussii Moenchengladbach 1:1, marnując przy tym bardzo dużo okazji strzeleckich.
W najciekawiej zapowiadającym się meczu 4. kolejki Bundesligi Bayern podejmował u siebie Borussię Moenchengladbach. Obie drużyny po trzech meczach zajmowały dwa pierwsze miejsca w klasyfikacji i ich bezpośredni pojedynek niemieckie media awizowały jako hit nadchodzącej serii gier.
Już od początku, zgodnie z przewidywaniami, Bayern miał ogromną przewagę na boisku. W 34. minucie Sadio Mane trafił do siatki, jednak jego gol nie został uznany przez pozycję spaloną. Tuż przed przerwą Marcus Thuram trafił do siatki i Borussia objęła prowadzenie.
Bayern podporządkował pod siebie całe spotkanie i był zdecydowanie główną siłą tego meczu, ale mistrz Niemiec był potwornie nieskuteczny, marnując szereg dogodnych sytuacji strzeleckich. Liczby mówią same za siebie. Łącznie w tym meczu Bayern oddał… 20 celnych uderzeń na bramkę i tylko jedno zakończyło się golem. W 83. minucie Leroy Sane wpisał się na listę strzelców i Bawarczycy umęczyli remis.
Świetny mecz zaliczył Yann Sommer, który według statystyk zanotował aż 19 interwencji!
Piłkarze Bayernu wciąż są na pierwszym miejsc w tabeli, choć mają taką samą liczbę oczek co Union Berlin. Borrusia M’gladbach z kolei spadła na 6. miejsce, jednak traci tylko dwa punkty do lidera.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.