O wielkim pechu może mówić bramkarz Manchesteru City, Claudio Bravo. Chilijczyk podczas poniedziałkowego treningu doznał bardzo poważnej kontuzji i wszystko wskazuje na to, że w tym sezonie nie zobaczymy go już na boisku.
Claudio Bravo straci wiele miesięcy (fot. Grzegorz Wajda)
Drugi bramkarz „Obywateli” nie dokończył wspomnianych zajęć i udał się na badania. Te wykazały, że Bravo nabawił się jednej z najbardziej paskudnych kontuzji dla piłkarza, a mianowicie zerwał ścięgno Achillesa.
Manchester City nie potwierdził jeszcze długości przerwy reprezentanta Chile, jednak lokalne media nie mają wątpliwości, że Bravo będzie pozostawał poza grą przez minimum pół roku, a niewykluczone, że jego pauza wydłuży się do nawet ośmiu miesięcy.
35-latek trafił na Etihad Stadium w 2016 roku, jednak już podczas minionego sezonu musiał się godzić z rolą drugiego golkipera, ustępując miejsca młodszemu Edersonowi.
Kontuzja Claudio Bravo to problem dla Pepa Guardioli, ponieważ w przypadku urazu wspomnianego Edersona, w kadrze zostanie mu tylko niedoświadczony Daniel Grimshaw.
.@C1audioBravo has today sustained an achilles tendon injury in training.
He underwent scans this afternoon which have confirmed a rupture in the tendon of his left foot and will fly out to Barcelona for further tests on Thursday.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.