Sytuacja Wisły Kraków przed wyjazdowym meczem z Koroną Kielce nie jest najlepsza. Biała Gwiazda zajmuje odległe dwunaste miejsce w tabeli, a w dodatku do Kielc pojechała mocno osłabiona.
Na wyjeździe Wisła będzie musiała poradzić sobie bez Arkadiusza Głowackiego i Michała Czekaja. W dodatku na problemy żołądkowe ostatnio narzekał Radosław Sobolewski. – Przez dwa dni nie trenował, bo miał problemy żołądkowe i dopiero jutro zapadnie decyzja, czy pojedzie z nami do Kielc – przyznał trener Tomasz Kulawik.
Przeciwko Koronie na pewno nie zagra mózg krakowskiej Wisły – Maor Melikson. – Już w tamtym tygodniu zgłaszał problem z palcem u nogi. Lepiej, żeby był przygotowany na ostatnie cztery mecze niż żeby teraz miało się stać coś gorszego – dodał Kulawik.
– Zmian na ten mecz będzie dużo. Ustawialiśmy grę na Koronę od poniedziałku. Raczej nie możemy liczyć na to, żeby Maor zagrał, dlatego przygotowywaliśmy się pod tym kątem, żeby prowadzić grę bez niego – zakończył szkoleniowiec Wisły.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.