Raków Częstochowa końcówkę tego sezonu będzie musiał radzić sobie bez jednego ze swoich podstawowych zawodników. Kontuzja Gustava Berggrena okazała się na tyle poważna, że będzie musiał pauzować kilka tygodni.
Berggren w trakcie meczu z Widzewem Łódź został bardzo mocno sfaulowany przez Marka Hanousa. Gracz z Łodzi otrzymał czerwoną kartkę za ostre wejście na Szwedzie. 26-latek co prawda został na boisku i został zmieniony dopiero w drugiej połowie, ale jak się okazało, nabawił się groźnego urazu.
Szczegółowe badania u zawodnika Rakowa wykazały skręcenie stawu skokowego z uszkodzeniem dwóch więzadeł. Wiadomo również, że będzie musiał przejść zabieg, wskutek czego jego przerwa wyniesie minimum cztery tygodnie. Oznacza to, że Berggrena w tym sezonie PKO BP Ekstraklasy już nie zobaczymy.
Dla Rakowa to nie lada kłopot. Dawid Szwarga przez cały sezon musiał radzić sobie bez wielu kluczowych zawodników i na finiszu również ma spore ubytki w kadrze. Raków mistrzostwa nie obroni, ale wciąż ma realne szanse na udział w europejskich pucharach.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.