Napastnik Zagłębia Lubin Arkadiusz Woźniak będzie musiał pauzować przez kilka najbliższych tygodni. Powodem przerwy 22-latka jest poważny uraz jakiego nabawił się podczas meczu sparingowego.
Woźniak kontuzji doznał w trakcie starcia z Wartą Poznań (5:0). Napastnik Miedziowych został brutalnie sfaulowany przez jednego z rywali i musiał opuścić boisko. Po przeprowadzeniu dokładnych badań okazało się, że naderwał on więzadło poboczne piszczelowe.
Lekarze nie mają wątpliwości, że Woźniak wróci do gry dopiero za kilka tygodni. Oznacza to, że w Lubinie pozostał tylko jeden zdrowy i sprawny napastnik, czyli Michal Papadopulos. Przypomnijmy, że w zespole nie ma już Darvydasa Sernasa, którego wypożyczono do tureckiego Gaziantepsporu.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.