Nowym trenerem Lechii Gdańsk został Rafał Ulatowski. W przeszłości z tym szkoleniowcem pracował już Kamil Poźniak.
22-letni pomocnik pamięta Ulatowskiego z czasów, kiedy występował w GKS Bełchatów. – Pół roku miałem okazję pracować w Bełchatowie z trenerem Ulatowskim. Wprawdzie byłem wtedy po kontuzji i wracałem do gry, ale znam trenera i jego metody pracy – powiedział Poźniak.
W Lechii trwa teraz walka o miejsce w pierwszym składzie. Nowy trener oznacza nowe rozdanie. – Po to do nas przyszedł, by coś zmienić. Uważam, że da radę. Każdy się stara, ale nowy trener na pewno nikogo nie będzie faworyzował – zakończył Poźniak.
W najbliższym spotkaniu Lechia Gdańsk zagra w Warszawie z miejscową Legią.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.