Wielki finał Ligi Mistrzów w sezonie 2018-19 dopiero przed nami i chociaż nie wiemy jeszcze, kto po meczu w Madrycie wzniesie główne trofeum, to znamy już odpowiedzi na wiele niewiadomych w kontekście przyszłej kampanii.
Do obsadzenia pozostało jeszcze dziesięć miejsc (fot. Łukasz Skwiot)
W fazie grupowej Champions League jest miejsce dla 32 najlepszych drużyn Starego Kontynentu. Jeszcze przed finałem obecnego sezonu znamy już 22 uczestników następnej edycji. To z kolei oznacza, że do obsadzenia pozostało jedynie dziesięć miejsc.
Sześć klubów, które zagrają w kolejnej Lidze Mistrzów zostanie wyłonionych na drodze eliminacji, w których wystąpi także mistrz Polski – Piast Gliwice. Cztery pozostałe poznamy po finiszu rozgrywek w Serie A (miejsce trzecie i czwarte), ligi rosyjskiej (druga lokata) i finale Ligi Europy (zwycięzca zostaje uhonorowany awansem do elity).
Przypomnijmy, że wspomniany Piast rozpocznie walkę o fazę grupową w I rundzie. Co ważne, w żadnej z kolejnych faz (o ile rzecz jasna „Piastunki” przejdą dalej) klub z Gliwic nie będzie rozstawiony.
Drużyny pewne gry w Lidze Mistrzów:
Anglia: Manchester City, Liverpool FC, Chelsea FC, Tottenham Hotspur
Hiszpania: FC Barcelona, Atletico Madryt, Real Madryt, Valencia CF
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.