Wisła Kraków rozpoczęła źle obecny sezon, ale na razie Michał Probierz może spać spokojnie. Właściciel Białej Gwiazdy – Bogusław Cupiał – cierpliwie czeka na lepsze wyniki drużyny.
Po pierwszych czterech kolejkach Wisła ma na swoim koncie zaledwie cztery punkty. W ostatnim spotkaniu Biała Gwiazda przegrała z Pogonią Szczecin 0:2, chociaż trzeba przyznać, że arbiter popełniał skandaliczne błędy na niekorzyść krakowskiego zespołu.
W erze Bogusława Cupiała Wisła nigdy nie zantowała tak słabego startu. Mimo to właścicie klubu nie zamierza wykonywać nerwowych ruchów. Na razie Wisła nadal będzie prowadzona przez Michała Probierza, gdyż podstawowym celem władz Białej Gwiazdy jest poprawa sytuacji finansowej. A to musiało odbić się na wynikach drużyny.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.