Premier League: Jak oceniono grę polskich bramkarzy?
Sobotnie
starcie Bournemouth – Swansea City w ramach 30. kolejki Premier
League było wyjątkowym wydarzeniem z punktu widzenia polskiego
kibica. Na stadionie Dean Court przeciwko sobie zagrali bowiem Artur
Boruc i Łukasz Fabiański. Jak w tym spotkaniu zaprezentowali się
bramkarze reprezentacji Polski?
Zarówno
Artur Boruc, jak i Łukasz Fabiański w sobotnim meczu rozegrali po
90 minut w swoich drużynach. W lepszym nastroju po końcowym gwizdku
był Boruc, gdyż jego Bournemouth po emocjonującym spotkaniu
wygrało 3:2 ze Swansea, czyniąc w ten sposób duży krok w kierunku
zapewnienia sobie utrzymania w angielskiej elicie.
Boruc
za występ przeciwko Swansea od dziennikarzy stacji Sky Sports
otrzymał notę 6 (w skali 1-10). Polak zaliczył w tym meczu dwie
udane interwencje, a przy golach strzelonych przez gości nie zawinił
w żaden sposób. Należy dodać, że w sytuacjach, po których
Swansea zdobyła bramki, zadania Polakowi nie ułatwili jego koledzy
z linii obrony.
Sky
Sports także na „szóstkę” oceniła postawę Łukasza
Fabiańskiego. Reprezentanta Polski z pewnością nie można winić
za porażkę Swansea na Dean Court, jednak wydaje się, że w sytuacji z
37. minuty gry – kiedy padł pierwszy gol dla Bournemouth –
30-latek mógł zachować się nieco lepiej. Fabiański niepewnie
interweniował po dośrodkowaniu z prawego skrzydła Adama Smitha, a
do piłki odbitej przez polskiego bramkarza dopadł Max Gradel i
otworzył wynik spotkania.
W
następnej kolejce Łukasz Fabiański i jego koledzy ze Swansea
zagrają na własnym boisku z najsłabszą w lidze Aston Villą. O
wiele trudniejsze zadanie czekać będzie Artura Boruca, któremu
przyjdzie zmierzyć się z napastnikami Tottenhamu na White Hart
Lane.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.