Dobiegła
końca 36. kolejka Premier League. W poniedziałkowym meczu
zamykającym tę serię gier Tottenham przed własną publicznością
zwyciężył 2:0 z Watfordem. Dzięki temu Koguty wciąż mają
szansę na ukończenie sezonu na ligowym podium.
Kibice,
którzy w poniedziałkowy wieczór wybrali się na stadion Wembley,
na pierwszego gola musieli poczekać do 16. minuty gry. Wynik
spotkania otworzył Dele Alli, który oddał celny strzał w polu
karnym po podaniu od Christian Eriksena. Fatalny błąd popełnił w
tej sytuacji grecki bramkarz Orestis Karnezis, który wypuścił z
rąk piłkę po dośrodkowaniu Kierana Trippiera.
Na
początku drugiej połowy wygraną gospodarzy przypieczętował Harry
Kane. Napastnik Tottenhamu w 48. minucie wykorzystał świetne podanie
Trippiera i skierował piłkę do siatki uderzeniem z bliskiej
odległości.
Dla 24-letniego napastnika to już 27. gol strzelony w obecnym sezonie w lidze angielskiej. Kane zajmuje drugie miejsce w klasyfikacji najlepszych snajperów rozgrywek.
Poniedziałkowe
zwycięstwo pozwala Spurs realnie myśleć o zakończeniu sezonu na
podium Premier League. W tej chwili drużyna prowadzona przez
menedżera Mauricio Pochettino zajmuje czwarte miejsce w ligowej
tabeli, tracąc zaledwie punkt do trzeciego Liverpoolu.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.