Premier League: Tottenham uratował remis rzutem na taśmę
W meczu rozpoczynającym
niedzielne zmagania w 26. kolejce Premier League Tottenham Hotspur na swoim
stadionie zremisował 2:2 z zespołem West Ham United. Wyrównująca bramka dla
Kogutów padła w siódmej minucie doliczonego czasu gry!
Faworytami niedzielnego
spotkania byli podopieczni Mauricio Pochettino, którzy w ostatnich miesiącach
nie zaznali smaku przegranej przed własną publicznością. Wiadomo jednak było,
że Tottenham nie będzie miał łatwego zadania, bowiem West Ham gra w tym sezonie
zaskakująco dobrze i zamiast tułać się w dolnych rejonach tabeli, ciągle liczy
się w grze o europejskie puchary!
Po pierwszej połowie w
znacznie lepszych nastrojach byli fani Młotów. Ich ulubieńcy prowadzili na
White Hart Lane dzięki bramce Senegalczyka Cheikhou Kouyate z 22. minuty. Pomocnik
gości zdobył efektownego gola głową po dośrodkowaniu Aarona Cresswella.
Ku rozpaczy kibiców
gospodarzy, druga część gry nie przyniosła zmiany rezultatu na korzyść Kogutów.
W 62. minucie spotkania goście podwyższyli prowadzenie za sprawą Diafry Sakho.
Zawodnik z Senegalu przytomnie zamknął akcję po dograniu Marka Noble i pokonał
Hugo Llorisa.
Na dziewięć minut przed
końcem meczu kontaktowego gola dla Tottenhamu zdobył Danny Rose. Lewy obrońca
uderzył piłkę z powietrza, a ta – zanim wpadła do siatki – skozłowała jeszcze
przed strzegącym bramkarzem gości Adrianem, uniemożliwiając mu skuteczną
interwencję.
Wydarzeń z końcówki tego
spotkania nie wymyśliłby pewnie sam Alfred Hitchcock. W siódmej minucie
doliczonego czasu gry Alex Song sfaulował w polu karnym piłkarza gospodarzy, w
efekcie czego arbiter wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł Harry Kane.
Uderzenie młodego napastnika zdołał obronić Adrian, ale przy dobitce nie miał
już szans. W ten sposób Tottenham, rzutem na taśmę, uratował punkt.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.