Piąty mecz bez trzech punktów zaliczyli dzisiaj piłkarze Evertonu. The Toffees bezbramkowo zremisowali na wyjeździe z Crystal Palace i był to dla nich 13 podział punktów w tym sezonie.
Gospodarze stworzyli pierwszą groźną akcję już w 6 minucie. Wilfried Zaha dograł do Dwighta Gayle’go, ale jego strzał przeszedł tuż obok bramki gości.
Dopiero po 20 minutach kibice doczekali się odpowiedzi Evertonu. Najpierw dobrą okazję zmarnował Coleman, którego uderzenie obronił Wayne Hennessey, a kilka minut później Arouna Kone uderzył ponad poprzeczką bramki Crystal Palace. Swoją szansę miał też Romelu Lukaku, ale jego strzał przez problemów obronił golkiper.
Na 10 minut przed końcem pierwszej połowy w dobrej sytuacji znalazł się Gayle, ale ponownie uderzył obok bramki Evertonu.
Najbliżej strzelenia gola Everton był w 50 minucie. Ross Barkley otrzymał piłkę na krawędzi pola karnego i zdecydował się na strzał, ale piłka wylądowała tylko na poprzeczce bramki gospodarzy.
Dwie minuty później przyjezdni doznali poważnego osłabienia. Drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę otrzymał James McCarthy i The Toffees musieli resztę spotkania grać w dziesięciu.
Przewagę jednego zawodnika próbowali wykorzystać piłkarze Crystal Palace. Aktywny był Jason Puncheon, ale jego dwa strzały skutecznie obronił Joel Robles.
Swoje dwie szanse miał także Emmanuel Adebayor, ale najpierw strzelił obok, a klika minut później nad bramką Evertonu. Ostatecznie kibice zgromadzeni na Selhurst Park nie zobaczyli żadnej bramki.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.