– Nigdy nie uciekam od krytyki, ale kiedy jest ona konstruktywna. Wtedy trzeba rozmawiać, aby znaleźć wyjście z sytuacji. Wszyscy martwimy się złą sytuacją w lidze. Po zakończeniu rundy będzie czas na przemyślenia i decyzje. Nie będzie go natomiast na obrzucanie się błotem. Szukamy przyczyn słabej gry zespołu i nie ma najmniejszych wątpliwości, że drużyna potrzebuje wzmocnień. Tym zajmiemy się w najbliższym czasie – powiedział Głogaza.
Podbeskidzie zajmuje obecnie ostatnie miejsce w Ekstraklasie. Do tej pory Górale zgromadzili zaledwie pięć punktów.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.