– Najszybciej jak to możliwe. Kontrakt z następcą wymaga szeregu uzgodnień. Czasami warto poczekać kilka dni, dobrze przemyśleć rozwiązania, wynegocjować dobre warunki. Tak, aby po miesiącu się z tego nie wycofywać – wyjaśnił Marek Glogaza, prezes Podbeskidzia.
Jednocześnie sternik Górali nie chciał zdradzić nazwisk kandydatów na nowego szkoleniowca.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.