Pierwszoligowe Podbeskidzie podczas zimowego okienka transferowego jest bardzo aktywne. Wygląda jednak na to, że więcej ruchów kadrowych w ekipie Górali nie będzie.
Do Bielska-Białej trafili m.in. Łukasz Hanzel z Ruchu, Robert Gumny z Lecha Poznań oraz Peter Sladek i Lubosz Kolar ze Spartaka Myjava. – Jesteśmy generalnie zadowoleni z tego okienka. Było założenie, że ściągniemy do zespołu właśnie taką liczbę graczy. Do tego jeszcze mamy trzy powroty: Bartka Jarocha, Maćka Felscha i Sebastiana Madejskiego. Na teraz, więcej osób odchodzi niż przychodzi. Myślimy jeszcze o jednym transferze, maksymalnie dwóch, ale to kwestia przyszłości – zaznacza prezes klubu Tomasz Mikołajko w rozmowie ze „Sportem”.
Podbeskidzie po rundzie jesiennej zajmuje dopiero dziewiąte miejsce w tabel I ligi. W klubie myślą jednak o powrocie na najwyższy poziom rozgrywkowy. – Jesteśmy klubem stabilnym, bezpiecznym, z wiernymi kibicami, ładnym stadionem, dużym biznesem i realnymi celami. Chcemy bić się o ekstraklasę. Jeśli nie w tym półroczu, to w kolejnym sezonie – podsumowuje prezes.
Górale do zmagań u punkty wrócą na początku marca. Ich pierwszym wiosennym przeciwnikiem będą Wigry Suwałki.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.