Jarosław Mroczek, prezes Pogoni Szczecin trafił do szpitala. U szefa klubu wykryto koronawirusa i jak donosi serwis „Interia”, święta Bożego Narodzenia spędzi on najprawdopodobniej poza domem.
Jarosław Mroczek trafił do szpitala (fot. 400mm.pl / Włodzimierz Sierakowski)
Mroczek miał zostać hospitalizowany trzy dni temu. Jego stan się poprawił, jednak nie wiadomo, czy nie będzie on musiał pozostać pod opieką lekarzy na dłużej.
Sam zainteresowany odniósł się do sprawy za pośrednictwem mediów społecznościowych. Prezes Pogoni zareagował na wpis Macieja Wandzla, który życzył mu szybkiego powrotu do zdrowia.
„I’m winning Maćku, ale przede wszystkim dzięki wsparciu swoich najbliższych, przyjaciół takich jak Ty, setek osób, które mnie bardzo wspierają. Już zawsze będę Wam bardzo za to zobowiązanym. I już za chwilę jak tylko będę gotów, będę zawsze chciał Wam pomóc” – poinformował na Twitterze.
I’m winning, @MaciejWandzel ,????⚽️????ale przede wszystkim dzięki wsparciu swoich najbliższych, przyjaciół takich jak Ty, setek osób, które mnie bardzo wspierają. Już zawsze będę Wam bardzo za to zobowiązanym. I już za chwilę jak tylko będę gotów, będę zawsze chciał Wam pomóc.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.