Bruno de Carvalho, właściciel Sportingu Lizbona zawiesił 19 z 25 piłkarzy pierwszego zespołu.
De Carvalho wpadł we wściekłość po czwartkowym meczu Ligi Europy, w którym Sporting przegrał 0:2 z Atletico Madryt. W mediach społecznościowych właściciel klubu ostro krytykował swoich piłkarzy za proste błędy, które doprowadziły do porażki klubu.
Następnego dnia Rui Patricio, bramkarz i wicekapitan zespołu opublikował oświadczenie, w którym domagał się większego szacunku dla zawodników i ich pracy. Oprócz mistrza Europy, pod oświadczeniem podpisało się także 18 jego kolegów z zespołu.
Po tym wydarzeniu De Carvalho nazwał piłkarzy „rozwydrzonymi i zepsutymi bachorami” po czym do odwołania zawiesił wszystkich, którzy podpisali się pod oświadczeniem (byli to Rui Patricio, William Carvalho, Sebastian Coates, Fabio Coentrao, Gelson Fernandes, Cristiano Piccini, Marcos Acuna, Rodrigo Battaglia, Bryan Ruiz, Bruno Fernandes, Fredy Montero, Stefan Ristovski, Wendel, Ruben Ribeiro, Seydou Doumbia, Bruno Cesar, Daniel Podence, Joao Palhinha oraz Rafael Leao).
Za zawieszonymi zawodnikami wstawiła się FIFPro – federacja piłkarzy zawodowych. Rada drużyny, właściciel klubu oraz trener Jorge Jesus spotkali się więc i przedyskutowali całą sprawę. Efekt tego jest taki, iż Jesus na konferencji prasowej zapewnił, że na dzisiejszy mecz z Pacos de Ferreira będzie miał do dyspozycji wszystkich piłkarzy.
Sporting zajmuje obecnie czwartą pozycję w tabeli portugalskiej ekstraklasy i traci dziewięć punktów do liderującej Benfiki Lizbona, która rozegrała o jeden mecz więcej.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.