Czy Real Madryt zostanie wyrzucony z rozgrywek o Puchar Króla? Takiego rozwiązania nie obawia się prezydent Królewskich, Florentino Perez.
Florentino Perez prezentuje linię obrony Realu
Przypomnijmy, że w środę podopieczni Rafy Beniteza mierzyli się w delegacji z Cadiz i pewnie wygrali (3:1). Madrytczycy byliby więc w bardzo dobrej sytuacji przed rewanżem. Na boisku jednak przez 45 minut przebywał Dienis Czeryszew, który początku spotkania zdobył bramkę. Na placu gry jednak nie powinien się znaleźć, ponieważ był zawieszony za żółte kartki. Cadiz CF złożył oficjalny protest.
Hiszpańskie media uważają, że jedynym możliwym scenariuszem jest wyrzucenie Realu z Pucharu Króla. Prezydent Perez nie bierze pod uwagę takiego rozwiązania.
– Po przeanalizowaniu tego, co się stało, chcę ogłosić nasze stanowisko. Kara została nałożona na Czeryszewa jako piłkarza Villarrealu i naszym zdaniem nie była wiążąca. Nikt nas o tym nie poinformował. Artykuł 41. kodeksu dyscyplinarnego RFEF (Królewskiego Hiszpańskiego Związku Piłki Nożnej – red.) mówi, że kara nie wchodzi w życie, dopóki nie zawiadomi się o niej ukaranych. Real Madryt nic wiedział o sprawie, nikt nas o niej nie poinformował – ani Villareal, ani związek – powiedział Perez na konferencji prasowej.
Na razie jedyne, co może zrobić Real, to czekać. Jeśli sprawa zakończy się pomyślnie dla klubu ze stolicy Hiszpanii, to ten mecz rewanżowy z Cadiz rozegra 16 grudnia na Santiago Bernabeu. Na naszych łamach Leszek Orłowski stwierdził jednak, że najbardziej prawdopodobne jest wyrzucenie RM z Pucharu Króla. Jego wpis na ten temat znajduje się TUTAJ.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.