W ostatnim meczu
czwartej kolejki hiszpańskiej Primera Division Valencia pewnie pokonała 3:0
Getafe na wyjeździe. Bramki dla zwycięzców zdobyli Paco Alcacer, Andre Gomes
oraz Rodrigo.
Goście objęli
prowadzenie już po siedmiu minutach gry. Rodrigo zagrał prostopadle w pole
karne, a Paco Alcacer upadając na murawę kopnął piłkę w kierunku bramki.
Futbolówka prześlizgnęła się po rękach bramkarza gospodarzy Vicente Guaity i wtoczyła
się do siatki. W 20. minucie było już 2:0 dla Valencii, po tym, jak Andre Gomes
ze spokojem wykończył koronkową akcję swojej drużyny. Na przerwę piłkarze
schodzili więc przy wyniku 0:2.
Na początku drugiej połowy meczu
to gospodarze sprawiali lepsze wrażenie. Dłużej utrzymywali się przy piłce i
stwarzali sobie okazje podbramkowe, ale bez oczekiwanego efektu. W 70. minucie
spotkania arbiter uznał, że obrońca Getafe Naldo faulował w polu karnym Sofiane’a
Feghouliego i wskazał na jedenasty metr. Pewnym egzekutorem rzutu karnego
okazał się Rodrigo. Zaledwie minutę później ten sam zawodnik trafił do
sędziowskiego notesu w znacznie mniej przyjemnych okolicznościach. Rodrigo
bardzo ostro zaatakował Sergio Escudero, za co zobaczył drugą żółtą kartkę w
tym spotkaniu i musiał udać się do szatni. Przez ponad kwadrans goście musieli
więc radzić sobie w osłabieniu, ale wynik nie uległ już zmianie.
Rezultat 0:3 oznacza,
że Valencia ciągle pozostaje niepokonana w tym sezonie. Popularne Nietoperze wygrały już
trzy mecze, a w jednym podzieliły się punktami z przeciwnikami (1:1 z Sevillą).
Podopieczni trenera Nuno Santo zajmują drugie miejsce w tabeli ligi
hiszpańskiej. Do liderującej Barcelony tracą dwa punkty. Z kolei Getafe, dla
którego to już trzecia porażka w rozgrywkach 2014/15, plasuje się na 16. pozycji.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.