Primera Division: Zapowiadają się łatwe wygrane potentatów
Przed nami już dwunasta seria meczów Primera Division. Najciekawiej zapowiada się klasyk na Santiago Bernabeu, w którym zmierzą się dwa z trzech zespołów, które nigdy nie spadły z Primera Division: Real i Athletic.
Osasuna – Malaga. Osasuna złapała wiatr w żagle, a Malaga zgubiła wiosła. Trzecia z rzędu porażka gości nie będzie zatem niespodzianką.
Valencia – Espanyol. Zanosi się na pewną wygraną gospodarzy.
Barcelona – Saragossa. Jak wyżej. Chyba że Barcę dopadnie wirus FIFA…
Real M. – Athletic. Baskowie z tygodnia na tydzień grają ostatnio lepiej, lecz wciąż o wiele za słabo na Real. Chyba że… (patrz wyżej).
Deportivo – Levante. Levante na wyjeździe raczej się broni, więc być może Depor da radę zremisować.
Celta – Mallorca. Tak dobry zespół jak Celta nie może być tak nisko w tabeli, więc powinien wygrać.
Getafe – Valladolid. Faworytem są chyba goście, bo grają po prostu lepiej.
Granada – Atletico. Wicelidera czeka ciężki test. Kto okaże się lepszy: El Arabi czy Falcao?
Sevilla – Betis. Gospodarze są niżej, ale powinni sobie poradzić z lokalnym rywalem.
Sociedad – Rayo. Pierwszy z trzech meczów u siebie, które piłkarze Sociedad muszą wygrać, jeśli chcą ocalić posadę swojego trenera.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.