Początek roku oznacza też otwarcie zimowego okienka transferowego w wielu ligach, w tym także i polskiej. To najgorętszy okres dla menedżerów i zawodników, którzy pragną zmienić kluby. W Legii również może dojść do pewnych zmian kadrowych.
Trener warszawskiej drużyny, Jan Urban podkreśla, że priorytetem będzie sprowadzenie napastnika.
– Jesienią, po przymusowej przerwie dla Saganowskiego, graliśmy jednym atakującym. To bardzo duży luksus, a jednocześnie ryzyko – powiedział szkoleniowiec Legii. Co prawda teraz będzie miał do dyspozycji „Sagana” i Michała Efira, jednak nie wiadomo w jakiej dyspozycji będą obaj zawodnicy po problemach zdrowotnych.
Jacek Mazurek chce również pozyskać piłkarzy do defensywy. – Będziemy chcieli dokonać zmian w obronie, dlatego planujemy pozyskać kogoś do tej formacji oraz oczywiście atakującego – zdradził dyrektor sportowy Legii.
Pierwszym transferem „z klubu” jest odejście Alberta Bruce’a. Ghańczykowi po 31 grudnia kończyło się wypożyczenie, którego nie przedłużono.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.