W piątkowy wieczór Wisła Kraków zremisowała na własnym terenie z Lechem Poznań. – Jestem niezadowolony – tyle miał do powiedzenia na temat spotkania Michał Probierz, opiekun Białej Gwiazdy.
– Remis to chyba najgorsze, co może być, bo wszyscy są zadowoleni, tylko nie my – powiedział szkoleniowiec Wisły Kraków.
– W tym meczu było za dużo faz, w których nie potrafiliśmy narzucić swojego stylu gry. Zaczęliśmy bardzo źle, bo mogliśmy przegrywać już w 20. sekundzie. Pocieszające jest, że w drugim meczu nie tracimy bramek, jednak z przodu mamy za mało akcentów – dodał trener.
– Jestem niezadowolony, bo chciałem wygrać. Widać po zawodnikach, że oni też są rozczarowani. Chwała im za to, że nie idą zadowoleni po remisie, tylko chcą wygrywać – podkreślił trener Białej Gwiazdy.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.