Michał Probierz został oficjalnie zaprezentowany jako nowy selekcjonerem reprezentacji Polski i odpowiedział na pytania dziennikarzy. – „Zasłużyłem na to stanowisko. Nie zdecydowało kolesiostwo” – przekonuje.
Michał Probierz został selekcjonerem w trudnym momencie dla reprezentacji Polski. Awans na Mistrzostwa Europy stoi pod znakiem zapytania. Nowy opiekun „Biało-Czerwonych” chce ściągnąć presję z kadrowiczów, którzy byli ostatnio krytykowani za słabą grę.
– „Mam taki apel na początek. Rzadko się zdarza, żeby zacząć pracę i słyszeć tyle negatywnych opinii. Chcę dać zawodnikom spokój pracy, aby z radością przyjeżdżali na zgrupowania reprezentacji Polski. Chcemy awansować na Euro. Wiem, że jestem osobą kontrowersyjną i dla wielu nie byłem oczywistym, ale chcę podziękować Prezesowi i Zarządowi za zaufanie” – powiedział na powitanie.
– „20 lat pracowałem na to, aby objąć tę funkcję. Prowadziłem wiele klubów, wielu zawodników. To nie jest tak, że jestem przypadkowym trenerem. Proszę kibiców o to, żeby wstrzymali się i ocenili mnie po tym, co będzie. Wspólnie i razem osiągajmy sukcesy i odbudujmy kadrę, abyśmy byli z niej dumni” – dodał.
Probierz przekonywał, że ma pomysł na poprawę atmosfery wokół reprezentacji. – „Nie chcę doprowadzić do sytuacji, gdzie odbiór będzie taki, że jestem negatywną osobą. Nie chcę tworzyć oblężonej twierdzy. Chcemy się otworzyć na media i ludzi. Będą vlogi, aby każdy mógł oceniać. Chcemy, aby kadra była lubiana. Nie jestem trenerem, który tylko krzyczy i wyzywa piłkarzy” – przyznał.
Wybór Probierza spotkał się z krytyką wśród opinii publicznej. Padły wręcz zarzuty o kumoterstwo w związku z bliską znajomością Probierza z Cezarym Kuleszą. – „Nie zgodzę się z opiniami, że zadecydowało o tym kolesiostwo. Przypominam, że nie prowadziłem Legii ani Lecha, ale prowadziłem zespoły z dolnych części tabeli, z którymi później awansowaliśmy do europejskich pucharów” – zaznaczył.
Swoje pięć groszy w tym temacie dorzucił prezes PZPN. – „Nie będę ukrywał, że z Michałem się nie znamy. Ale trzeba odróżnić znajomość i przyjaźń od bycia selekcjonerem. Nie robi się z kogoś selekcjonera tylko dlatego, że się kogoś zna. Zadecydowały wiedza i doświadczenie”.
Jaki plan ma nowy selekcjoner na odbudowę reprezentacji? – „Nie uzależniamy się od jednego systemu. Przez lata pracy dopasowywałem system do zawodników. Istotą będzie to, by ci, którzy założą koszulki wiedzieli, że mecz można przegrać, ale trzeba zostawić serce. Musimy dołożyć do tej grupy głodnych zawodników, którzy będą reprezentować godnie reprezentację Polski. Dopasujemy system do naszych piłkarzy, aby wykorzystać atuty, które mają Robert Lewandowski czy Piotrek Zieliński” zdradził.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.