Za nami kolejny emocjonujący weekend w rozgrywkach Serie A. W hicie kolejki po niesamowitym starciu Juventus pokonał Napoli 4:3. Przyjrzyjmy się, jak wyglądała miniona seria gier w wykonaniu biało-czerwonych.
Wojciech Szczęsny puścił trzy gole, ale jego ekipa i tak odniosła prestiżowe zwycięstwo
W tym momencie we włoskiej Serie A mamy szesnastu polskich przedstawicieli. W minionej drugiej kolejce aż ośmiu z nich w ogóle nie pojawiło się na murawie i tylko sześciu zanotowało występy w pełnym wymiarze czasu.
We wspomnianym hicie tej kolejki w barwach ekipy Napoli cały mecz rozegrał Piotr Zieliński, który zanotował asystę przy golu na 2:3. W kadrze meczowej wicemistrza Włoch zabrakło z kolei kontuzjowanego Arkadiusza Milika. W Juventusie w bramce 90 minut zagrał Wojciech Szczęsny i mimo kilku naprawdę klasowych interwencji, trzykrotnie musiał wyciągać piłkę z siatki.
Pozostali dwaj polscy bramkarze również rozegrali pełne spotkania. Czyste konto zachował Łukasz Skorupski, a jego Bologna pokonała Spal 1:0. W barwach przegranej ekipy 90 minut na murawie spędził Thiago Cionek. Kolejni dwaj biało-czerwoni ze Spal nie pojawili się na boisku – Arkadiusz Reca był na ławce rezerwowych, a w meczowej kadrze z powodu kontuzji zabrakło Bartosza Salamona. Trzeci z polskich golkiperów Bartłomiej Drągowski puścił dwie bramki, a Fiorentina przegrała z Genoą 1:2. W ekipie we Florencji całe spotkanie na rezerwie spędził Szymon Żurkowski, a w zwycięskiej ekipie swojej szansy nie otrzymał Filip Jagiełło.
W meczu z Milanu z Brescią mecz na ławce rezerwowych rozpoczął Krzysztof Piątek. Snajper z Polski pojawił się na ostatnie półgodziny i trzykrotnie był bliski zdobycia bramki, raz zabrakło mu dosłownie kilku centymetrów. Ostatecznie Milan wygrał 1:0, ale Piątek nie przełamał swojej serii bez strzelonego gola. Kolejny z polskich napastników Łukasz Teodorczyk rozegrał 12 minut w starciu z Parmą, a Udinese przegrało przed własną publicznością 1:3.
Fatalny początek sezonu notuje Sampdoria. Drużyna z Genui tym razem 1:4 przegrała z Sassuolo. 90 minut w tym meczu w barwach Sampdorii rozegrał Bartosz Bereszyński, z kolei Karol Linetty tym razem nie otrzymał swojej szansy. Pozostali dwa Polacy również nie pojawili się na boisku. Paweł Dawidowicz pauzował za czerwoną kartkę, a jego Hellas Werona wygrał z Lecce 1:0, natomiast Sebastian Walukiewicz nie zmieścił się w kadrze Cagliari na starcie z Interem.