Prokuratura nie wierzy w tłumaczenia Lionela Messiego, który twierdzi, że nie wiedział o tym, jak rozliczane są jego podatki. Co grozi napastnikowi Barcelony?
Lionel Messi przedstawia mgliste – zdaniem prokuratury – tłumaczenia
W czwartek Argentyńczyk pojawił się w sądzie, by odpowiadać na pytania dotyczące unikanie płacenia podatków. Messi i jego ojciec są winni hiszpańskiemu fiskusowi cztery miliony euro. To podatek z tytułu praw do wizerunku piłkarza.
Linia obrony Messiego opiera się na zapewnieniu, że ten nie wiedział, jak rozliczane są jego należności względem Królestwa Hiszpanii. Argentyńczyk domaga się uniewinnienia. Oskarżyciel publiczny nie wierzy jednak piłkarzowi. 28-latkowi grozi wyrok 18 miesięcy pozbawienia wolności.
– Są ciemni w sprawach podatkowych, ale piłkarz i jego ojciec są w stanie zrozumieć, czym są podatki. Nawet 10-letnie dziecko to wie. Messi powinien przyswoić tę wiedzę bez żadnego problemu – komentuje prokurator Mario Maza.
Messi – nawet jeśli zostanie skazany – do więzienia raczej nie trafi. W Hiszpanii wyroki pozbawienia wolności poniżej 24 miesięcy zwykle nie są wykonywane.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.