Liga Mistrzów wróciła do życia. Pierwszego dnia w Champions League obejrzeliśmy trzech przedstawicieli polskiego futbolu: Łukasza Piszczka, TomaszaKędziorę oraz WojciechaSzczęsnego. Jak zaprezentowali się Polacy?
Jedyne powody do zadowolenia miał WojciechSzczęsny. Jego Juventus pokonał w delegacji Dynamo Kijów 2:0, a reprezentant Polski zachował czyste konto. Inna sprawa, że nie miał zbyt wiele pracy, nie zaliczył żadnej spektakularnej interwencji.
Portal WhoScored.com ocenił występ Polaka na 7,2 (w skali 1-10). Była to szósta nota w ekipie Starej Damy, a siódma spośród wszystkich piłkarzy. Kędziora został oceniony na 6,2, co było szóstą notą w zespole Dynama.
Nieco lepiej obaj Polacy zostali ocenieni przez inny statystyczny portal SofaScore.com. Szczęsny otrzymał 7,7 (skala 1-10), co było trzecią najlepszą notą na boisku (lepsi tylko Morata i Danilo), a Kędziora dostał 6,8, co było czwartą najlepszą notą w ekipie gospodarzy.
Zdaniem calciomercato.it różnica pomiędzy reprezentantami Polski była nieco mniejsza. Golkiper mistrzów Włoch dostał 6 (skala 1-10), natomiast Kędziora otrzymał 5,5.
Portal Goal.com bardzo podobnie ocenił występy obu Polaków. Szczęsny dostał notę wyjściową, czyli 6 (skala 1-10), natomiast obrońca Dynama o jeden stopień niżej.
A jak wypadł Piszczek? Były reprezentant Polski rozegrał 65 minut w barwach Borussii Dortmund w starciu z Lazio Rzym. Doświadczony defensor opuszczał boisko przy stanie 2:0 na korzyść włoskiej ekipy.
Portal SofaScore.com ocenił Polaka na poziomie 6,5, co było trzecią najgorszą notą spośród wszystkich piłkarzy BVB. Gorsi byli jedynie Giovanni Reyna, który dostał 6,4 oraz bramkarz Marwin Hitz – 6,1. Na tym samym poziomie co Piszczek ocenieni zostali Thomas Meunier i Raphael Guerreiro.
Zdaniem WhoScored.com Piszczek był jeszcze gorszy. Polak dostał 6,0 i żaden z piłkarzy z pola nie miał gorszej noty. Słabiej wypadł jedynie Hitz, a na tym samym poziomie zostali ocenieni Marco Reus oraz rezerwowy Reinier, który pojawił się na boisku na ostatnich 12 minut.
W niemieckich mediach Piszczek zapracował na 4 (skala 1-6, gdzie 1 – klasa światowa, 6 – występ beznadziejny). Tak ocenili go m.in. dziennikarze portalu sportbuzzer.de czy ran.de.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.