RobertLewandowski otworzył wczoraj wynik spotkania pomiędzy Unionem Berlin, a Bayernem Monachium, pokonując RafałaGikiewicza strzałem z rzutu karnego. Jak niemieckie media oceniły występ obu Polaków?
Kapitan reprezentacji Polski wypadł najlepiej zdaniem dziennikarzy „Bilda”. Dziennik przyznał mu notę 2 (w skali 1-6, gdzie 1 – skala światowa, 6 – występ beznadziejny) i nikt z piłkarzy nie dostał wyższej oceny. Na taką samą notę oceniono występy BenjaminaPavarda, JoshuyKimmicha oraz LeonaGoretzki.
RafałGikiewicz w tym samym źródle został oceniony na 3, czyli nieco gorzej od Lewego, ale w Unionie nikt nie dostał wyższej noty. Taką samą ocenę otrzymali: Chrisopher Trimmel oraz MariusBuelter.
Znacznie surowiej oceniono występ obu Polaków na portalu sport.de. Napastnik Bayernu otrzymał 3, a golkiper Unionu 3,5.
Jeszcze gorzej Polacy wypadli na statystycznych portalach. Na WhoScored.com (skala ocen 1-10, 1 – występ beznadziejny, 10 – klasa światowa) Lewandowski otrzymał zaledwie 6,9, a spośród zawodników, którzy wybiegli w podstawowym składzie mistrzów Niemiec nikt nie wypadł gorzej! Na taką samą ocenę zasłużył również Goretzka, a niższe dostali wszyscy rezerwowi: Coman, Cuisance i Perisić.
Gikiewicz także nie zaprezentował się zdaniem WhoScored.com wybitnie. Polski bramkarz otrzymał najniższą w zespole ocenę 5,9 – do spółki z MarcusemIngvartsenem.
Lewandowski jeszcze gorzej został oceniony przez portal SofaScore.com. Napastnik Bayernu otrzymał zaledwie notę 6,7 – nikt nie miał niższej lub równej spośród zawodników pierwszego składu, a z rezerwowych gorzej wypadł Perisić, a tak samo Coman. Gikiewicz został oceniony na 6,2, a w całym Unionie niższą ocenę otrzymał jedynie Subotić.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.