Na początku sezonu Stade Rennes nie zachwyca. Podobnie było w dzisiejszym meczu na własnym terenie z SM Caen, w którym gospodarze odnieśli ostatecznie zwycięstwo.
Przed dzisiejszym spotkaniem Stade Rennes miało na swoim koncie zaledwie cztery punkty. SM Caen zgromadziło o dwa „oczka” więcej, ale to gospodarze byli minimalnym faworytem niedzielnego starcia.
Gospodarze nie zachwycili przed własną publicznością, ale ostatecznie najważniejszy jest wynik. Stade Rennes zainkasowało komplet punktów po dwóch trafieniach. Akcja, która otworzyła wynik spotkania miała miejsce w 47. minucie. Wówczas Wesley Said wpadł w pole karne i precyzyjnym uderzeniem po ziemi zapewnił miejscowym prowadzenie. W końcówce wynik na 2:0 ustalił Sanjin Prcic.
W kadrze Stade Rennes na dzisiejszy mecz nie znalazł się Kamil Grosicki. Jeszcze kilka dni temu polski skrzydłowy narzekał na uraz.
– Zawodnik urazu mięśnia obręczy biodrowej nabawił się jeszcze podczas pobytu w klubie. Grosicki nie poleci z drużyna do Kazachstanu i od razu rozpoczyna leczenie. Po około tygodniu powinien wrócić do pełnego treningu – informował Jakub Kwiatkowski na Twitterze.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.