Przed 19. kolejką La Ligi: Królewscy zagrają o przełamanie
Piłkarze występujący w hiszpańskich klubach nie mają ani chwili na złapanie głębszego oddechu. Ledwo co emocjonowaliśmy się meczami w ramach rozgrywek Pucharu Króla, a już będziemy świadkami kolejnych – tym razem w Primera Division. Emocji nie zabraknie, jednak kandydaci do tytułu mistrzowskiego nie powinni mieć problemów z dopisaniem na swoje konto trzech punktów.
Królewscy będą chcieli się przełamać po dwóch kolejnych porażkach (foto: Łukasz Skwiot)
Kibice ze szczególną uwagą będą spoglądać na Estadio Santiago Bernabeu, gdzie swój ligowy mecz rozegra Real Madryt. Królewscy po niesamowitej serii 40 kolejnych wygranych z rzędu, doznali w ostatnich dniach aż dwóch porażek. Najpierw zatrzymała ich Sevilla, która rzutem na taśmę pokonała faworyta przed własną publicznością, a kilkadziesiąt godzin później tej samej sztuki dokonali piłkarze Celty Vigo, którzy w pierwszym spotkaniu ćwierćfinałowym Copa del Rey wygrali w jaskini lwa 2:1.
Dwie kolejne wpadki na pewno bardzo mocno rozdrażniły podopiecznych Zinedine’a Zidane’a, którzy będą chcieli odzyskać twarz w sobotnie popołudnie. Okazją ku temu będzie mecz z Malagą, która ma za sobą passę trzech kolejnych porażek i pięciu spotkań bez zwycięstwa w Primera Division.
Real będzie oczywiście bitym faworytem sobotniego spotkania, jednak papierowe przewidywania wcale nie muszą potwierdzić się na boisku. We wrześniu 2015 roku Królewscy także mieli gładko ograć Malagę na swoim terenie, jednak pomimo oddania aż 31 strzałów nie zdobyli kompletu punktów. ***
W niedzielę na boisku zobaczymy najpoważniejszych rywali Realu w walce o tytuł mistrzowski. Sevilla, opromieniona niedawną wygraną nad Los Blancos, zmierzy się na wyjeździe z Osasuną Pampeluna i nie powinna mieć większych problemów z dopisaniem na swoje konto kolejnego zwycięstwa.
Podobnie powinno być również w starciu Eibaru z Barceloną. Katalończycy nadal pracują nad powrotem do swojej najlepszej formy i na pewno będą chcieli podbudować morale na Ipurua Municipal Stadium. Piłkarze Luisa Enrique przełamali przed kilkoma dniami klątwę Estadio Anoeta, gdzie nie mogli wygrać przez dziesięć lat. Zwycięstwo w tak prestiżowym meczu na pewno pozwoli nabrać Leo Messiemu i spółce wiatru w żagle.
W samej Barcelonie, zdecydowanie więcej miejsca od spotkania z Eibarem poświęca się kwestii nowego kontraktu wspomnianego Messiego. Argentyńczyk nadal nie podjął decyzji odnośnie swojej przyszłości, a na Camp Nou szukają sposobu, by skłonić go do parafowania nowej umowy. Jednym z pomysłów na znalezienie odpowiednich funduszy na podwyżkę dla lidera Barcy jest m.in. sprzedaż do Chin Ardy Turana za kilkadziesiąt milionów euro.
***
Na szlagier 19. kolejki wyrasta z kolei starcie na San Mames, gdzie Athletic Bilbao zmierzy się z Atletico Madryt. Baskowie na własnym boisku bardzo rzadko tracą punkty, natomiast piłkarze Diego Simeone na gwałt potrzebują punktów, by złapać kontakt z czołową trójką ligi hiszpańskiej i nie wypaść z gry o mistrzostwo.
Piątek, 20 stycznia UD Las Palmas – Deportivo La Coruna (20:45) Typ PN.pl: 1
Sobota, 21 stycznia
Espanyol Barcelona – Granada CF (13:00) Typ PN.pl: 1
Real Madryt – Malaga CF (16:15) Typ PN.pl: 1
Deportivo Alaves – CD Leganes (18:30) Typ PN.pl: X Villarreal CF – Valencia CF (20:45) Typ PN.pl: 1
Niedziela, 22 stycznia
Osasuna Pampeluna – Sevilla FC (12:00) Typ PN.pl: 2
Atheltic Bilbao – Atletico Madryt (16:15) Typ PN.pl: 1
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.