Czy dla Bartosza Kapustki jest jeszcze miejsce w Leicester City? Wydawać by się mogło, że jest to rozdział, który już niedługo zostanie definitywnie zamknięty przez Polaka, ale niewykluczone, że już niedługo w jego karierze dojdzie do niespodziewanego zwrotu.
Czy dla Kapustki jest jeszcze przyszłość z Leicester City? (fot. Łukasz Skwiot)
Kapustka trafił na King Power Stadium tuż po sezonie, w którym popularne Lisy wywalczyły niespodziewane mistrzostwo Anglii, a on sam zaprezentował się piłkarskiemu światu podczas EURO 2016. Wydawało się, że transfer do tak dużego klubu to pochopny ruch w przypadku Kapustki, ale jeśli pyta o ciebie mistrz Premier League, to trudno odmówić.
Jak się jednak okazało, młody Polak nie odnalazł się w nowym środowisku. Wymagania były ogromne, szczególnie te odnoszące się do przygotowania fizycznego, co niestety nie było zbyt mocną stroną Kapustki. Do tego wszystkiego doszły kontuzje i zanim się obejrzeliśmy, minęło już 3,5 roku od momentu, kiedy były zawodnik Cracovii dołączył do Leicester.
W tym czasie udało mu się wystąpić w zaledwie trzech spotkaniach seniorskiej drużyny, szukać swoich szans na wypożyczeniu, a czas płynął. Przez ostatnie miesiące Kapustka ponownie pracował nad powrotem do pełni zdrowia i jak wynika ze słów samego Brendana Rodgersa, praca jaką wykonał była imponująca.
– Bartek bardzo ciężko pracował na treningach. Wyglądał naprawdę nieźle… Nie, jeśli mam być całkowicie szczery, to wyglądał po prostu wspaniale – powiedział Rodgers podczas rozmowy z „LeicestershireLive.co.uk”.
– To wciąż bardzo młody zawodnik, który zaprezentował się z bardzo dobrej strony podczas EURO 2016. Nikt wtedy o nim za wiele nie wiedział, a on przybył do Leicester, potem był wypożyczany, ale zawsze na drodze stawały mu kontuzje. Prawda jest jednak taka, że na treningach wygląda bardzo dobrze, a to co robi jest naprawdę imponujące – stwierdził menedżer Lisów.
Czy tak ciepłe słowa najważniejszej osoby na King Power Stadium mogą zwiastować lepsze czasy dla Kapustki? Jasnej deklaracji w tej sprawie oczywiście się nie doczekaliśmy. – Czas pokaże, czy będzie tu dla niego przyszłość. Jedno nie podlega jednak dyskusji, to niezwykle utalentowany zawodnik – zakończył Rodgers.
Przypomnijmy, że Kapustka jest związany z Leicester City do końca czerwca 2021 roku, a w zespole panuje aktualnie ogromna konkurencja. Wspomniany Rodgers skompletował na ten sezon niezwykle silną i wyrównaną kadrę, jednak przy okazji gry w Premier League stawia na mniej więcej to samo grono 15-16 piłkarzy i trudno będzie walczyć o szansę w momencie, gdy klub rywalizuje o miejsce na podium i powrót do Champions League.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.