Borussia Dortmund od kilku tygodni przeżywała kryzys formy w Bundeslidze. Mistrzowie Niemiec wreszcie się przełamali w wyjazdowym meczu z TSG 1899 Hoffenheim, a dla nas najważniejsze jest to, że gola strzelił Robert Lewandowski.
Borussia w poprzednich trzech spotkaniach Bundesligi zdobyła zaledwie dwa punkty. Na taki bilans złożyły się remisy z Fortuną Duesseldorf i Bayernem Monachium oraz porażka z VfL Wolfsburg.
Mecz z broniącym się przed spadkiem TSG 1899 Hoffenheim mistrzowie Niemiec musieli wygrać. Mimo to pierwsza połowa zakończyła się remisem 1:1. Dla gości bramkę zdobył Mario Goetze, a gospodarze odpowiedzieli trafieniem Svena Schipplocka.
W drugiej połowie Borussia narzuciła swój styl gry rywalowi. W efekcie w 58. minucie goście ponownie wyszli na prowadzenie. Reus wyłożył piłkę do Kevina Grosskreutza, a ten skierował futbolówkę do pustej bramki. Zaledwie osiem minut później fantastycznie zachował się Robert Lewandowski. Polski snajper minął bramkarza TSG 1899 Hoffenheim i następnie z ostrego kąta skierował piłkę do siatki.
Prowadzenie 3:1 kompletnie załamało gospodarzy. Borussia kontrolowała mecz do końca i zainkasowała komplet punktów. Całe spotkanie w ekipie z Dortmundu rozegrali Jakub Błaszczykowski, Łukasz Piszczek oraz Lewandowski.
Przed piłkarzami z Bundesligi okres urlopowy. Do gry niemiecka liga wróci 18 stycznia.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.