Górnik Łęczna przełamał serię trzech meczów bez zwycięstwa i pokonał faworyzowany GKS Tychy.
Spotkanie idealnie rozpoczęło się dla gospodarzy. W 14. minucie Sędzia podyktował rzut karny, którego na gola zamienił Damian Gąska.
W drugiej połowie działo się jeszcze więcej. W 81. minucie bramkę samobójczą zdobył Marcin Biernat, a więc GKS Tychy mógł lekko odetchnąć. Jednak nie na długo. W 86. minucie Biernat tym razem trafił w odpowiednią bramkę i Górnik znów cieszył się z prowadzenia.
Formalności w 94. minucie dopełnił Hubert Sobol, który strzelił gola na 3:1. Chwilę potem GKS strzelił drugą bramkę, ale nie zdążył doprowadzić do wyrównania. Gola z karnego strzelił Krzysztof Wołkowicz.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.