Przełamanie Hannoveru 96 po pięciu kolejnych porażkach
Hannover 96 w końcu się przełamał. Drużyna z Dolnej Saksonii pokonała przed własną publicznością Werder Brema (2:1) i oddaliła się od strefy spadkowej Bundesligi.
Gospodarze przystępowali do piątkowego meczu w minorowych nastrojach. Hannover przegrał pięć ostatnich spotkań i dość mocno osunął się w ligowej tabeli. Przewaga drużyny nad strefą spadkową jest nadal bezpieczna, jednak kolejne porażki mogły sprawić, że piłkarzy Andre Breitenreitera czekałaby nerwowa końcówka sezonu.
Jak się okazało, Hannover w końcu zagrał na miarę oczekiwań kibiców i jeszcze przed przerwą zdołał sobie wywalczyć pokaźną zaliczkę.
W 17. minucie wynik spotkania otworzył Martin Harnik, którzy wykorzystał dobre dogranie ze skrzydła i z najbliższej odległości skierował piłkę do siatki.
Miejscowi złapali wiatr w plecy i w 42. minucie udało się im podwyższyć prowadzenie. Czujnością w polu karnym wykazał się Felix Klaus, który dopadł do odbitej od słupka piłki i skierował ją do pustej bramki.
Werder obudził się dopiero w drugiej części spotkanie i na kwadrans przed końcem zawodów zdobył gola kontaktowego. Nadzieję swojej drużynie dał Ishak Belfodil, który znalazł się w polu karnym, wyprzedził obrońcę i efektownym uderzeniem głową pokonał golkipera Hannoveru.
Wynik już do końca nie uległ jednak zmianie i po ostatnim gwizdku ze zwycięstwa i kompletu punktów mogli się cieszyć piłkarze HDI-Arena.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.