Przejdź do treści
Przełamanie Miedzi

Polska Ekstraklasa

Przełamanie Miedzi

Miedź przez ponad godzinę musiała grać w dziesiątką, ale nawet to wystarczy, żeby pokonać Lechię Gdańsk. Beniaminek z pierwszym zwycięstwem w tym sezonie.



Piłkarze Miedzi nie kazali długo czekać na pierwsze trafienie. W 5. minucie sprytnym strzałem popisał się nowy nabytek gospodarzy, Santiago Naveda. Mimo że do Meksykanina doskoczyło dwóch graczy Lechii, ten zdołał oddać uderzenie na bramkę Dusana Kuciaka i wyprowadził swój zespół na prowadzenie.

Zespół gości był wyraźnie zaskoczony takim początkiem spotkania. Piłkarze Tomasza Kaczmarka potrzebowali czasu na to, aby się obudzić i rozkręcić swoją grę. Co prawda gdańszczanie zaczęli powoli przejmować inicjatywę, ale niewiele z tego wynikało. Biało-Zieloni nie stworzyli sobie żadnej stuprocentowej sytuacji, a wszystko, co szło w światło bramki, skutecznie odbijał Paweł Lenarcik. Golkiper gospodarzy był dziś pewnym punktem Miedzi.

Kibice spodziewali się, że od 30. Minuty przewaga Lechii będzie jeszcze bardziej widoczna. Wtedy bowiem bezpośrednią czerwoną kartkę obejrzał strzelec pierwszego gola, Santiago Naveda. Meksykanin brutalnie potraktował Davida Steca, wchodząc w niego ostrym wślizgiem. Na początku sędzia Wojciech Myć puścił grę, ale po interwencji VAR-u poszedł do monitora, obejrzał sytuację i wrócił do gracza legniczan z czerwonym kartonikiem.

Goście nie potrafili postawić się osłabionej Miedzi. Bardzo aktywny był Ilkay Durmus, ale mało które jego dośrodkowanie trafiało do partnerów. Łukasz Zwoliński był na tyle sfrustrowany brakiem podań, że schodził do bocznych sektorów i sam próbował rozpocząć jakąś akcję. Żaden z piłkarzy Lechii nie zdołał jednak pokonać Lenarcika.

Początek drugiej połowy był wręcz bliźniaczy do tego, co kibice oglądali w pierwszej części. Miedź błyskawicznie przeprowadziła udaną akcję bramkową i podwyższyła prowadzenie. Olaf Kobacki cofnął piłkę do Luciano Narsingha, a Holender silnym uderzeniem pokonał Dusana Kuciaka, strzelając pierwszego gola w barwach klubu z Legnicy. Radość gospodarzy nie trwała jednak zbyt długo, bo bardzo szybko do siatki trafili także Biało-Zieloni. Durmus dośrodkował do Macieja Gajosa, który uderzeniem głową dał gościom kontakt.

Kolejne fragmenty meczu należały do zespołu z Gdańska. Lechia ponownie przeważała, ale nie potrafiła potwierdzić tej przewagi bramką. Drużyna znad morza polegała raczej na akcjach indywidualnych Marco Terrazzino czy Durmusa.

W pewnym momencie Miedź była bliska strzelenia trzeciego gola. Gospodarze przycisnęli Lechię, a szansę na trafienie do siatki mieli m.in. Nemanja Mijusković czy Maciej Śliwa. Szczęście było po stronie gości, którzy uniknęli stracenia kolejnej bramki.

Obraz spotkania był dość intrygujący. Z jednej strony Lechia, która nie tak dawno reprezentowała Polskę w europejskich pucharach, i która dziś miała olbrzymie problemy ze skuteczną składną grą. Miedź, która przez ponad 60 minut meczu musiała grać w osłabionym składzie, potrafiła stworzyć więcej zagrożenia pod bramką swojego przeciwnika aniżeli drużyna przyjezdna. Biało-Zieloni mieli przewagę, posiadali piłkę, starali się na różne sposoby ukłuć gospodarzy, ale niemoc ekipy Tomasza Kaczmarka była wręcz zatrważająca. Nie było widać praktycznie ani jednej iskry, która mogła dawać kibicom Lechii nadzieję na korzystny (albo przynajmniej akceptowalny) wynik.

Pod koniec spotkania goście stworzyli sobie świetną sytuację do wyrównania. Gajos główkował, ale Lenarcik fenomenalnie się wyciągnął i zdołał odbić piłkę na słupek. Potem obrońcy Miedzi oddalili niebezpieczeństwo. Ta akcja byłą tylko potwierdzeniem kapitalnej formy bramkarza gospodarzy w tym meczu.

Miedź umiejętnie się broniła i nie straciła prowadzenia do końca meczu. Podopieczni Wojciecha Łobodzińskiego (choć dziś drużynę prowadził Radosław Bella) odnieśli dziś pierwsze zwycięstwo w tym sezonie. Tym samym przełamali niechlubną serię czterech porażek z rzędu. Lechia w dole znajduje się od początku sezonu i dzisiejszy mecz nie zwiastuje, aby w najbliższym czasie cokolwiek miało się zmienić. Tomasz Kaczmarek musi szybko znaleźć receptę na tragiczną formę zespołu, bo nad Gdańskiem zaczynają krążyć ciemne chmury.

jkow, PiłkaNożna.pl

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 28/2026

Nr 28/2026

Polska Ekstraklasa

Z Arsenalu do Cracovii. Młody pomocnik przy ul. Kałuży

Cracovia tego lata nie jest specjalnie aktywna na rynku transferowym, skupiając się głównie na ściąganiu młodych i perspektywicznych piłkarzy. Kolejny z nich właśnie zawitał przy ul. Kałuży.

2024.05.19 Krakow
Pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2023/2024
Cracovia - Rakow Czestochowa
N/z Cracovia stadion widok ogolny ilustracyjne
Foto Mateusz Sobczak / PressFocus

2024.05.19 Krakow
Football Polish League PKO Ekstraklasa season 2023/2024
Cracovia - Rakow Czestochowa
Cracovia stadion widok ogolny ilustracyjne
Credit: Mateusz Sobczak / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Oficjalnie! Górnik Zabrze z kolejnym transferem!

Nowy obrońca melduje się w Zabrzu. Maximilian Dietz podpisał kontrakt z triumfatorem Pucharu Polski!

2026.05.23 Zabrze
Pilka nozna PKO BP Ekstraklasa Sezon 2025/2026
Gornik Zabrze - Radomiak Radom
N/z Rafal Janicki, Maksym Khlan, Pawel Olkowski, Yvan Ikia Dimi, Patrik Hellebrand, Lukas Ambros, Sondre Liseth, Josema Sanchez, Lukas Sadilek, radosc, radosc po golu, radosc po bramce
Foto Marcin Bulanda / PressFocus

2026.05.23 Zabrze
Football Polish PKO BP Ekstraklasa League Season 2025/2026
Gornik Zabrze - Radomiak Radom
Rafal Janicki, Maksym Khlan, Pawel Olkowski, Yvan Ikia Dimi, Patrik Hellebrand, Lukas Ambros, Sondre Liseth, Josema Sanchez, Lukas Sadilek, radosc, radosc po golu, radosc po bramce
Credit: Marcin Bulanda / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Reprezentant Polski zmienia klub! Zostały już tylko formalności!

Związany z Górnikiem Zabrze Kryspin Szcześniak będzie miał nowy klub. Według mediów, zawodnik zmieni barwy, ale pozostanie w PKO BP Ekstraklasa.

2025.11.13, Warszawa 
Pilka nozna, Reprezentacja Polski 
Trening przed meczem Polska - Holandia 
N/z Kryspin Szczesniak 
Fot Rafal Oleksiewicz / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Cztery sygnały po Superpucharze. Jaki Lech przystępuje do sezonu?

Po raz pierwszy od dekady i siódmy w historii Lech sięgnął po Superpuchar Polski. Na podstawie spotkania o najmniej prestiżowe z krajowych trofeów trudno o daleko idące wnioski, natomiast pewne sygnały przed przystąpieniem do gry o Champions League zostały przez Kolejorza wysłane.

2026.07.16 Poznan
Pilka nozna Superpuchar polski
Lech Poznan - Gornik Zabrze
N/z Mikael Ishak gol radosc bramka
Foto Pawel Jaskolka / PressFocus

2026.07.16 Poznan
Football Polish Supercup 
Lech Poznan - Gornik Zabrze 

Credit: Pawel Jaskolka / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Oficjalnie: Cracovia przedłużyła kontrakt i wypożyczyła zawodnika

Bartosz Biedrzycki podpisał nową umowę z Cracovią. Jednocześnie Pasy postanowiły wypożyczyć 23-latka do pierwszoligowej Odry Opole.

2025.08.03 Krakow
Pilka nozna , PKO BP Ekstraklasa sezon 2025/26
Cracovia Krakow - Lechia Gdansk
N/z Bartosz Biedrzycki
Foto Krzysztof Porebski / PressFocus

2025.08.03 Krakow
Football Polish top league , 2025/2026 season
Cracovia Krakow - Lechia Gdansk
Bartosz Biedrzycki
Credit: Krzysztof Porebski / PressFocus
Czytaj więcej