Przełamanie Znicza! Odra przegrywa niespodziewanie, ale i w niedowadze
W ramach 7. kolejki 1. Ligi Odra podejmowała u siebie czerwoną latarnię ligi z Pruszkowa, która niespodziewanie jednak wywiozła z Opola trzy punkty. Sprawdź, jak do tego doszło!
Znicz katastrofalnie rozpoczął sezon 2025-26. W pierwszych sześciu spotkaniach nowej kampanii 1. Ligi drużyna z Pruszkowa nie zdobyła ani jednego punktu, a ostatnia, bardzo bolesna, porażka z Wisłą Kraków (0:7) u siebie, mogła zaboleć szczególnie.
Odra zainaugurowała sezon w średnim stylu. Dwa zwycięstwa, dwa remisy i dwie porażki na start rozgrywek zafundowały Opolanom miejsce w dolnej połowie tabeli.
Pierwsza połowa, choć przyniosła tylko jedną bramkę, przyniosła kibicom Znicza wiele szczęścia. Już w szóstej minucie spotkania czerwoną kartką ukarany został piłkarz drużyny gospodarzy, Lucas Ramos, a minutę później rzut wolny na piękną bramkę zamienił Radosław Majewski.
Czerwona kartka dla @OdraOpolepl i piękna bramka Radosława Majewskiego z rzutu wolnego 🔥 #ODRZNI 0:1
Znicz, grając w przewadze, podwoił prowadzenie po przerwie. W 63. minucie spotkania, po świetnym zagraniu prostopadłym Majewskiego, do piłki za linią obrony dopadł Daniel Bąk. Po przetrzymaniu piłki, wdarł on się w drybling ze skraju pola karnego i uderzył przy krótkim słupku.
Jeszcze w doliczonym czasie gry drugiej połowy, arbiter podyktował rzut karny dla Znicza, ale jedenastka koniec końców została anulowana, gdyż faul zawodnika Odry miał miejsce przed polem karnym.
Bramka młodego zawodnika wypożyczonego z Korony Kielce była ostatnią w tym spotkaniu. Znicz zakończył passę sześciu porażek z rzędu, wreszcie punktując, i to od razu za trzy. Odra przegrywa po raz trzeci w tym sezonie, drugi z kolei.
Sensacja w 1. Lidze! Ostatni w tabeli Górnik urywa punkty zespołowi z podium
Walcząca o bezpośredni awans do Ekstraklasy Polonia potknęła się i straciła punkty w meczu, w którym nie powinno jej się to zdarzyć. Sprawdź, jak do tego doszło.