W
ostatnim spotkaniu dziewiątej kolejki Bundesligi Vfb Stuttgart przed
własną publicznością wygrało 1:0 z FC Ingolstadt. Bohaterem
meczu został bramkarz gospodarzy Przemysław Tytoń, który w
pierwszej połowie obronił rzut karny.
Przemysław Tytoń miał w niedzielne popołudnie powody do zadowolenia (foto: Ł. Skwiot)
Mecz
na Mercedes-Benz Arenie mógł rozpocząć się koszmarnie dla
gospodarzy. Już w czwartej minucie sędzia podyktował rzut karny za
faul Martina Harnika na Benjaminim Hubnerze. Do ustawionej na
jedenastym metrze piłki podszedł napastnik Mathew Leckie, ale jego
uderzenie obronił nogami Przemysław Tytoń.
Jedyny
gol tego spotkania padł w 59. minucie gry. Po zagraniu Floriana
Kleina ostatnim, który dotknął piłki zanim ta wpadła do bramki, był pomocnik Daniel Didavi. Jak się później okazało, ta sytuacja
przesądziła o zwycięstwie Stuttgartu z Ingolstadt.
Gospodarze
musieli kończyć mecz w dziesiątkę. Na cztery minuty przed upływem
regulaminowego czasu gry drugą żółtą kartkę otrzymał pomocnik
Serey Die.
Dla
Stuttgartu było to dopiero drugie zwycięstwo w tym sezonie. Po
dziewięciu kolejkach zespół Przemysława Tytonia zajmuje 15.
miejsce w tabeli Bundesligi.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.