To był wieczór Polaków w Primera Division. Sevilla z Grzegorzem Krychowiakiem w składzie pokonała Malagę (2:0), a Elche z Przemysławem Tytoniem wygrało z Levente (1:0) Nasz bramkarz zaprezentował się z bardzo dobrej strony i w końcówce obronił rzut karny.
Elche miało ułatwione zadanie, ponieważ już w 7. minucie z boiska wyrzucony został David Navarro. Kilka chwil później prowadzenie gospodarzom dał Jonathas, a kropkę „nad i” mógł postawić Faycal Fajr, jednak nie zdołał on w 21. minucie wykorzystać rzutu karnego.
Niewiele brakowało, by niewykorzystana szansa zemściła się na Elche. Na nieco ponad kwadrans przed końcem spotkania Levante otrzymała rzut karny, jednak na ratunek miejscowym przyszedł Przemysław Tytoń, który obronił uderzenie Rubena Garcii z jedenastu metrów.
Widzieliście już jak Przemysław Tytoń obronił rzut karny w meczu z Levante?
Kapitalna interwencja.
https://t.co/Kjg0lErYR0
Wynik 1:0 utrzymał się do ostatniego gwizdka, a polski bramkarz został wielkim bohaterem swojego zespołu. Dzięki wygranej, Elche wydostało się ze strefy spadkowej Primera Division.
Dobre zawody rozegrał także wspomniany Krychowiak. Drużyna Unaia Emery’ego po trafieniach takich piłkarzy jak Carlos Bacca i Denis Suarez pokonała Malagę. Polak przebywał na boisku od początku do końca, a już w 8. minucie został on ukarany żółtą kartką.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.