W Premier League zostanie wprowadzona zimowa przerwa w rozgrywkach. Jak wynika z informacji „The Telegraph”, wszystkie zainteresowane strony porozumiały się odnośnie reformy.
Premier League w końcu doczeka się przerwy zimowej (fot. Reuters)
W rozmowach udział brali przedstawiciele Premier League, Angielskiej Federacji Piłkarskiej oraz Football League. Zgodnie z ich porozumieniem, począwszy od sezonu 2019-20 angielskie kluby będą pauzować przez dwa tygodnie na przełomie stycznia oraz lutego.
Przypomnijmy, że menedżerowie prowadzący kluby w Anglii już od dłuższego czasu apelowali o wprowadzenie zimowej przerwy, dzięki której piłkarze mieliby możliwość odpocząć i naładować akumulatory przed drugą częścią sezonu. Brak przerwy, która w innych ligach jest czymś naturalnym, był przez lata uważany za główny powód niepowodzeń angielskich zespołów na finiszu rozgrywek europejskich, a także kolejne klęski reprezentacji narodowej na wielkiej turniejach.
„Synowie Albionu” po raz ostatni awansowali do fazy półfinałowej dużej imprezy w 1996 roku, kiedy to byli organizatorem EURO. W walce o finał Anglicy musieli jednak uznać wyższość późniejszych triumfatorów mistrzostw – Niemców.
Wielkim orędownikiem zmian w terminarzu był legendarny komentator BBC, John Motson. Jego zdaniem, najlepsi angielscy zawodnicy nie mieli sił na grę w finałach mistrzostw Europy świata to po niezwykle wyczerpującym i ciężkim sezonie. – Po dziesięciu miesiącach ciągłej gry, piłkarze nie mają już sił na turnieje mistrzowskie – stwierdził.
Wprowadzenie przerwy zimowej zostało oczywiście skonsultowane z głównymi nadawcami telewizyjnymi. Warto dodać, że start sezonu 2019-20 będzie również początkiem obowiązywania nowej umowy na sprzedaż praw do pokazywania meczów najlepszej ligi piłkarskiej na świecie.
Z informacji „The Telegraph” wynika, że wprowadzenie przerwy w życie zostało już zatwierdzone, ale oficjalne ogłoszenie decyzji ma nastąpić dopiero w maju podczas specjalnej konferencji.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.