Punktualnie o godzinie 16:30 Legia Warszawa rozpocznie zmagania w fazie grupowej Ligi Europy. Pierwszym rywalem mistrzów Polski będzie Spartak Moskwa. Jaką jedenastkę pośle do boju CzesławMichniewicz?
Mistrzowie Polski nie mają większych problemów kadrowych. W tym tygodniu normalnie z drużyną trenowali BartoszSlisz i Luquinhas, którzy wcześniej narzekali na drobne problemy zdrowotne. Jedyny znak zapytania stał przy występie AndreMartinsa, który opuścił w samej końcówce poniedziałkowy trening z bolącą kostką. Uraz jednak nie wydawał się na tyle poważny, aby wykluczył Portugalczyka z dzisiejszego meczu.
Jakim ustawieniem zagra Michniewicz? Wiele wskazuje na to, że trener Legii postawi na taktykę z jednym wysuniętym napastnikiem i dwoma ofensywnymi pomocnikami ustawionymi za jego plecami. W fazie defensywnej mistrzowie Polski powinni bronić w systemie 1-5-4-1, a w ataku grać 1-3-4-2-1.
Personalia? W bramce pewniakiem jest ArturBoruc. Tercet stoperów stworzą ArturJędrzejczyk, MateuszWieteska i MaikNawrocki. Na lewym wahadle na pewno zagra FilipMladenović. Po drugiej stronie boiska ma pojawić się LirimKastrati. W środku pola duet defensywnych pomocników stworzą Slisz i Martins. Jeśli Portugalczyka zabraknie z powodu kontuzji, a takie ryzyko wciąż istnieje, wówczas Michniewicz ma postawić na nowego piłkarza – IhoraCharatina. Ukrainiec jest jednak opcją B. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, w pierwszym składzie wyjdzie Martins.
W ofensywie pewniakiem do gry jest Luquinhas. Brazylijczyk ma stworzyć duet ofensywnych pomocników z Josue – taki wariant był ćwiczony w ostatnich dniach. To oznacza, że RafaelLopes usiądzie na ławce rezerwowych, a na szpicy zobaczymy samotnego MahiraEmreliego.
Roma z ważnym zwycięstem! TOP 8 coraz bliżej [WIDEO]
Rzymianie w starciu 7. kolejki fazy ligowej Ligi Europy pokonali VfB Stuttgart 2:0. Dubletem na wagę trzech punktów i przyblizenia się do TOP 8 popisał się Niccolo Pisilli.
Remis Porto w Lidze Europy! Jakub Kiwior z asystą!
FC Porto zremisowało swój drugi mecz w tej edycji Ligi Europy. Viktoria Pilzno przez bardzo długi czas prowadziła, ale Portugalczycy wyrównali w ostatniej chwili.