Cierpliwość w Śląsku Wrocław się skończyła. Patryk Załęczny nie jest już prezesem wicemistrza Polski.
Nie tylko trenerzy i piłkarze mogą stracić pracę z powodu kiepskich wyników. Może to również spotkać prezesów. Taka sytuacja zdarzyła się we Wrocławiu. Dziennikarz Piotr Potępa poinformował, że Śląsk lada chwila rozstanie się z prezesem Patrykiem Załęcznym.
Z wrocławskiego ratusza dochodzą do mnie informacje z których wynika, że Patryk Załęczny nie jest już prezesem Śląska Wrocław.
Załęczny stanowisko prezesa klubu objął we wrześniu 2023. W czasie jego kadencji Śląsk Wrocław zdobył wicemistrzostwo Polski. pic.twitter.com/gP4bvB2pel
Załęczny był prezesem w poprzednim wicemistrzowskim sezonie Śląska. W obecnym o takich wynikach można jedynie pomarzyć. Wrocławianie po 20 kolejkach szorują po dnie tabeli.
Nazwisko następcy Załęcznego nie jest jeszcze znane. (sul)
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Wacław Jarząbek
13 lutego, 2025 11:06
Czasem aż oczy bolą patrzeć jak się prezes naszego klubu przemęcza. Ciągle pracuje! Wszystkiego przypilnuje i jeszcze inni, niektórzy, wtykają mu szpilki. To nie ludzie – to wilki!
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.
Czasem aż oczy bolą patrzeć jak się prezes naszego klubu przemęcza. Ciągle pracuje! Wszystkiego przypilnuje i jeszcze inni, niektórzy, wtykają mu szpilki. To nie ludzie – to wilki!