Sobotnie starcie Wisły Kraków z Górnikiem Zabrze może być ozdobą czternastej kolejki Ekstraklasy. Mariusz Przybylski zapowiada, że jego zespół będzie na trudnym terenie walczyć o wygraną.
– Co możemy obiecać kibicom? Na pewno walkę do końca. Bez tego nie mamy po co wychodzić na boisko. Po tych nieudanych meczach z Lubinem i Pogonią chcemy się bardzo zrehabilitować i zrobimy wszystko co w naszej mocy, by osiągnąć dobry wynik. Zagramy bez Olka Kwieka, który dostał czerwoną kartkę w spotkaniu z Pogonią. Olek to bardzo ważny i bardzo dobry zawodnik, ale jestem przekonany, że poradzimy sobie – zaznaczył pomocnik Górnika.
Sobotnie spotkanie rozpocznie się o godzinie 18:00.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.