Gdy gra Pogoń z Legią, a Lechia ze Śląskiem Wroclaw, wtedy o takich meczach mówi się, że są to spotkania przyjaźni. I to nie jest najlepsze określenie.
Bardziej pasowałoby miano mecze gościnności. W obu bowiem przypadkach górą okazali się przyjezdni.
Legia wygrała 3:0, a Śląsk 3:2. Trzy gole na wyjeździe to zawsze wyczyn. Katem gdańszczan okazał się Sebastian Mila, a Pogoni Danijel Ljuboja, którzy zdobyli po dwie bramki. W Szczecinie w dodatku tak przyjaźnie na boisku nie było. Świadczą o tym żółte i czerwone kartki.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.