Wobec odpadnięcia z Pucharu Anglii po porażce w rzutach karnych z Evertonem, przyszłość Carlo Ancelottiego na Stamford Bridge stanęła pod wyraźnym znakiem zapytania. O jego pozostaniu na stanowisku menedżera Chelsea zadecyduje wtorkowy mecz 1/8 finału Ligi Mistrzów z Kopenhagą.
W poprzednim sezonie Ancelotti poprowadził „The Blues” do triumfu w Premier League i Pucharze Anglii. W tym roku nie ma już szans na powtórzenie tego osiągnięcia, gdyż w lidze traci już 12 punktów do prowadzącego Manchesteru United. Chelsea może odnieść triumf jedynie w Lidze Mistrzów. O ile pierwsza przeszkoda wydaje się być łatwa do pokonania (FC Kopenhaga), to w kolejnych rundach będzie dużo trudniej. Tym bardziej że Chelsea prezentuje bardzo mierną formę – w ostatnich 21 meczach odniosła zaledwie siedem zwycięstw. Jednak to właśnie od powodzenia w tych rozgrywkach zależy „być albo nie być” Włocha w Londynie.
Jako potencjalnych następców Włocha wymienia się Jose Mourinho, który jednak ustabilizował już swoją pozycję w Madrycie, a także Marco van Bastena, który ostatnio trenował Ajax Amsterdam. 46-letni Holender ciągle jest na trenerskim dorobku i na Stamford Bridge wierzy się, że może stać się dla Chelsea tym, kim dla Barcelony jest Pep Guardiola.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.