Deutsche Fussball Liga, a więc spółka zrzeszająca kluby występujące na co dzień w dwóch najwyższych klasach rozgrywkowych w Niemczech poinformowała, że prowadzi z telewizją Sky rozmowy na temat wypłacenia ostatniej transzy pieniędzy, która pochodzi z tytułu praw medialnych.
„Bild” poinformował, że do stosownego porozumienia w tej sprawie już doszło i stacja Sky miała się zgodzić na wypłacenia tej ostatniej kilkudziesięciomilionowej transzy. Jak się jednak okazało, DFL bardzo szybko odniosła się do medialnych doniesień i zdementowała jest w specjalnym komunikacie.
Na moment obecny wiadomo, że rozmowy w sprawie pieniędzy trwają, a chociaż znajdują się one w zaawansowanej fazie, to do żadnego konsensu jeszcze doszło.
Przypomnijmy, że wypłacenia pełnej puli z 225 milionów euro, które nadawca telewizyjny powinien przeznaczyć dla klubów jest zapisane w specjalnej umowie. Problem w tym, że z powodu nadzwyczajnej sytuacji będącej pokłosiem pandemii koronawirusa, telewizja wcale nie musi być skora do tego, by ze swoich zobowiązań się wywiązać.
Od ponad miesiąca futbol znajduje się bowiem w zawieszeniu i nie są rozgrywane żadne mecze. Tracą więc nie tylko wspomniane kluby, ale również stacje telewizyjne, które kupiły prawa do Bundesligi i 2.Bundesligi za spore pieniądze i dziś nie są w stanie zarabiać na swoim produkcie.
Kartą przetargową przy negocjacjach może być zawołane na 23 kwietnia zabranie, na którym ma zostać podjęta decyzją odnośnie tego, kiedy dokładnie piłkarze w Niemczech wrócą na boiska. Optymistyczny scenariusz, który jest zresztą za naszą zachodnią granicą bardzo mocno forsowany, zakłada, że Bundesliga mogłaby ruszyć już 9 maja.
Co ważne, kluby liczą na zapłacenie ustalonych w kwoty nie tylko w przypadku telewizji Sky. To samo dotyczy ZDF i ARD, a także platformy DAZN. Łącznie, w przypadku tych trzech ostatnich podmiotów mowa jest o sumie rzędu 60 milionów euro.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.